Prawnik radzi- Gdy wpadniemy w tzw. pętlę długów

Wraz z mężem wpadliśmy w pętlę długów. Przy braniu pożyczek w
bankach i tak zwanych chwilówkach mieliśmy świadomość, że musimy je
spłacić. Mieliśmy dobre prace, więc płacenie rat nie sprawiało nam
trudności. Do czasu kiedy pozostawiliśmy etaty i rozpoczęliśmy własną
działalność. Na początku szło nam nieźle, ale po 3 m-cach
mieliśmy bardzo poważny wypadek i nie mogliśmy pracować. Straciliśmy
na kilka miesięcy dochody. Obecnie oprócz niespłacanych rat (także
hipoteki) zalegamy z czynszem, fakturami za opał, i spłatą auta, które
rozbiliśmy. Obecnie tylko mąż pracuje, ale ma bardzo niski dochód i
ledwo starcza na życie. Nie wiemy w jaki sposób poradzić sobie z tą
sytuacją.

Przede wszystkim należy dokładnie przeanalizować umowy pod kątem ich zgodności z prawem. Oczywiście pożyczone pieniądze trzeba będzie zwrócić, ale trzeba sprawdzić czy np. odsetki albo inne opłaty nie zostały naliczone sprzecznie z prawem. Radzę regularnie wpłacać wierzycielom choć niewielkie kwoty, żeby pokazać, że pomimo trudności, chcą Państwo regulować zobowiązania. Pomoże to przy negocjowaniu ugody. Dobrze jest poinformować wierzycieli o zaistniałej sytuacji i poprosić o pomoc. Być może jest możliwe zawieszenie naliczania odsetek lub tzw. „wakacje kredytowe”- możliwość zaprzestania spłaty kredytu na kilka miesięcy albo wydłużenie czasu spłaty zobowiązań i zmniejszenie rat miesięcznych. Warto w tym zakresie spisać ugodę z wierzycielami. Radzę zrobić to jak najszybciej żeby nie dopuścić do wszczęcia egzekucji komorniczej, która będzie się wiązała dla Państwa z dodatkowymi, wysokimi kosztami.

Jeśli natomiast zadłużenie jest tak wysokie, że wszystkie te możliwości nie pomogą Państwu realnie, można rozważyć złożenie wniosku o upadłość konsumencką. Aby stwierdzić czy jest to dobre rozwiązanie należy porównać wartość całego swojego majątku (ruchomości i nieruchomości) z wysokością zadłużenia. Jeśli wysokość zadłużenia jest bliska wartości majątku albo go przekracza, można złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Wniosek składa się na formularzu do sądu zwykłego miejsca pobytu dłużnika. Podlega on opłacie w wysokości 30 zł.