Prawnik radzi- zaległości w spłacie rat

Mężowi w ubiegłym roku bank nie przedłużył limitu bankowego przyznanego w ramach prowadzonej działalności, nie pomogły rozmowy z bankiem, pisma, które wystosowaliśmy. Bank zdecydował, że musi zostać spłacony limit i rozłożył go na raty, w granicach około 6 tys. na miesiąc. Niestety są one dla nas za wysokie i w związku z tym na dzień dzisiejszy ich nie spłacamy. Prosiliśmy bank o zmniejszenie rat, ale bez skutku. W ubiegłym tygodniu rozmawiałam z bankiem, który twierdzi, że za miesiąc sprzeda dług firmie windykacyjnej. Co w związku z tym mamy robić?

Przede wszystkim powinni Państwo systematycznie spłacać chociaż część raty, jeśli nie mogą Państwo płacić w takiej wysokości jak ustalił bank. Może to być nawet po kilkaset złotych, byle wpłaty były regularne. Powinni Państwo zostać zawiadomieni pisemnie o sprzedaniu długu firmie windykacyjnej jeśli do tego dojdzie. Jeśli tak się stanie, trzeba w pierwszej kolejności sprawdzić poprawność cesji zawartej między bankiem a firmą windykacyjną. W tym celu trzeba przede wszystkim sprawdzić czy oba podmioty były prawidłowo reprezentowane. Jeśli cesja będzie dokonana właściwie, należy jak najszybciej skontaktować się z firmą windykacyjną celem ustalenia sposobu spłaty zadłużenia. Zdecydowanie nie należy unikać korespondencji z firmy windykacyjnej. Jeśli będą Państwo ją ignorować, to zadłużenie będzie ciągle narastać. Naliczane będą odsetki i koszty windykacji. Wczesny kontakt z firmą windykacyjną i współpraca z nią (oczywiście w rozsądnych granicach) może pozwolić na uniknięcie kosztownego postępowania sądowego oraz kosztów następującej po nim egzekucji komorniczej.